Wystawa akwarystyczna w Rychnovie nad Kneżnou - 15-19.09.2007  2008-04-02

Rychnov nad Kneżnou to urocze czeskie miasteczko położone przy granicy polsko - czeskiej, jakieś 40 km od Kudowy Zdrój. Działa tu bardzo prężny ośrodek akwarystyczny, który corocznie z wielkim rozmachem organizuje wystawe akwarystyczną. Tegoroczna odbyła się w dniach 15-19 września w tutejszym "Domu hodowcy". Przez te 4 dni wystawę odwiedziło około 4000 zwiedzających, w tym liczne grono uczniów okolicznych szkół. Bilety wstępu dla dorosłych kosztowały 50 KC (około 9 zł), dla dzieci 20 KC, dla uczniów szkół 10 KC. Ekspozycja składała się ze 162 akwariów, w których umieszczono około 300 gatunków ryb pogrupowanych w strefach geograficznych i gatunkowych. Dla mnie po dwóch latach przerwy była to już piąta wizyta w Rychnovie. Zawsze chętnie tu przyjeżdzam, gdyż w mojej opini jest to najlepsza z wielu wystaw które miałem okazje odwiedzić. Organizatorzy doszli niemal do perfekcji w tym co robią. Jak im się to udaje? Postaram się przekazać ich receptę na sukces, tym bardziej że odwiedzając wystawy w Polsce często jestem rozczarowany ich poziomem. Po pierwsze ludzie. Bez odpowiednio licznej grupy pasjonatów poświecających swój czas trudno cokolwiek wartościowego zrobić. Rychnovskie środowisko akwarystyczne ma taką wypróbowana ekipę. Ci ludzie to prawdziwi pasjonaci akwarystyki a jeden z nich 75- letni Josef Espandr obchodzi w tym roku 60-lecie swojej pasji i z tej okazji przygotował ekspozycje składająca się z 19 akwariów w których umieścił 45 gatunków ryb! Po drugie odpowiednie przygotowanie zbiorników. Organizatorzy przystępują do przygotowywania akwariów dwa tygodnie przed wystawą. Co ciekawe, ze względu na to że woda "z kranu" w Rychnovie jest dość twarda, mieszają ją z wodą z górskiego strumienia w stosunku 50/50, jeśli dany gatunek wymaga wody miękkiej. Tydzień przed wystawą w zbiornikach umieszczane są rośliny, pracuje już także napowietrzanie, oświetlenie i ogrzewanie. Cztery dni przed rozpoczęciem wystawy w zbiornikach umieszczane są ryby. Daje im to czas na adaptacje i wybarwienie się. Zaskoczył mnie fakt że w akwariach nie są montowane filtry, poza kilkoma w których są np. gatunki ryjące w podłożu. Ryby bez problemu znoszą 9-dniowy pobyt w akwarium bez filtracji. Oczywiście w tym okresie są karmione bardzo oszczędnie. Po trzecie ciekawa ekspozycja. Jadąc na wystawe chciałbym na niej oglądać coraz to nowe gatunki ryb. Oczywiście nie jest możliwe aby organizatorzy co roku sprostali temu oczekiwaniu, jednakże w Rychnovie zawsze mogę obejrzeć kilkadziesiąt gatunków, które na wystawach widuje bardzo rzadko lub po raz pierwszy. Pozostała część ekspozycji choć składająca się z bardziej znanych gatunków może być również ciekawa, pod warunkiem że będa to wyrośnięte i wybarwione egzemplarze. W końcu po czwarte dbałość o szczegóły. Akwaria pięknie się prezentują jeśli nie tylko jest w nich krystalicznie czysta woda ale także przednia szyba akwarium jest czysta, bez zacieków, glonów czy rys. Takie akwarium aż bije po oczach i urzeka pięknem podwodnego świata. Pomieszczenie w którym akwaria są ustawione powinno być jak najciemniejsze. Mocne oświetlenie zewnętrzne czy co gorsza światło naturalne padające przez okna jest niekorzystne. Najczęstszym problemem jaki widze w różnych akwariach wystawowych obok mętnej wody i brudnej przedniej szyby jest efekt "wody sodowej", powodowany przez potężne głowice. Rozumiem że jest to podyktowane dbałością (?) o ryby, niemniej w zbiornikach na wystawie w Rychnovie kamienie napowietrzające były gruboperliste i efektu "sodówki" nie spotkałem a ryby były w doskonałej kondycji. Etykieta na każdym akwarium z podanym gatunkiem jaki go zasiedla oraz nazwiskiem wystawcy to wręcz niezbędna rzecz. W Rychnovie na tym nie poprzestają i co roku wydawana jest broszurka w którym precyzyjnie akwarium po akwarium wyszególniona jest jego obsada i wystawiający. Dla odwiedzającego wystawy akwarystyczne bardzo ważna jest możliwość zakupu ryb i osprzętu. Tak samo jak możliwość porozmawiania i uzyskania porady u doświadczonego akwarysty. Te wszystkie rzeczy na plus o których pisałem powyżej na wystawie w Rychnovie występują dlatego też ma ona w moich oczach tak wysoką ocenę i mogę z czystym sumieniem polecić ją każdemu. Uważam że warto jechać nawet pareset kilometrów by ją zobaczyć. (fotoreportaż zawiera 348 zdjęcia, możesz je przejrzeć przy pomocy menu po lewej stronie)

akwarium



akwarium



akwarium



akwarium



akwarium
organizatorzy wystawy: u góry od lewej: Milan Michera, Robert Kosek, Miloš Kroupa, Vladimír Hulman poniżej: Jaroslav Felgr, Jindřich Lípa


2000-2009 Wszelkie prawa zastrzeżone. Publikacja całości lub części materiałów na innych stronach www lub w publikacjach jest zabroniona.
Jakarta Apache Struts 2, Postrgres. Developer: Artur Białosiewicz arti01@onet.eu
eXTReMe Tracker